Di Cafe Deli, czyli wzorowe śniadania


Ostatnio rozpocząłem na blogu nieco zaniedbany wcześniej cykl o śniadaniach, a dokładniej miejscach, w których można je zjeść w naszym mieście. Na pierwszy ogień poszło Central Cafe, dzisiaj z kolei zapraszam do miejsca wyjątkowego, serwującego śniadania… przez cały dzień. Di, czyli młodsza siostra niezwykle popularnego Dinnette, znajduje się na pierwszym piętrze galerii handlowej w Sky Towerze. Na uboczu, z dala od zgiełku i wszechobecnej pogoni za wszystkim o poranku.

di 6 di 7

Od wejścia uwagę zwraca wystrój – na pierwszy rzut oka minimalistyczny, ale zdecydowanie przemyślany. Każdy element pasuje tu do siebie, jest jasno, optymistycznie, a pachnące pieczywo, które wita nas przy barze, tylko te wrażenia potęguje. W lokalu panuje samoobsługa, należy podejść do baru i zamówić wybraną przez siebie pozycję, która zostanie dostarczona do stolika. Do jednego z kilku dwuosobowych stolików w szachownicę lub jednego dużego, położonego centralnie.

Di 1 di 2

Oferta śniadaniowa w Di jest niezwykle bogata i różnorodna. Zjemy tu zarówno najzwyklejszą jajecznicę, kanapkę z rostbefem, a także międzynarodowe śniadania – angielskie, amerykańskie, marokańskie, francuskie lub włoskie. Dużo tego, więc i niełatwo się zdecydować. Pewnikiem jest espresso, którego aromat roznosi się po całym Di.

di 3

W Di byłem dwukrotnie. Za pierwszym razem zdecydowałem się na coś, co właściwie można by nazwać tylko – za Instagramem – foodpornem. Nie przedłużając – gofry z jajkiem i boczkiem (13 zł).

di 8 di 9 di 10Dwa świeżo upieczone, pulchne w środku i chrupiące na zewnątrz gofry, do tego dwa jajka sadzone z ledwo ściętym, rozlewającym się żółtkiem, a na dokładkę kilka plasterków genialnie wysmażonego boczku. Całość polana syropem klonowym. Kulinarny orgazm, połączenie słodkiego i słonego, deseru z klasycznym śniadaniem. O tym, że nie jest to specjalnie dietetyczna pozycja raczej nie muszę pisać. Zresztą ciężko myśleć o diecie, kiedy przed tobą leży takie cudo. Najdoskonalsze śniadanie, jakie dane mi było jeść w życiu? Tak!

Po takim początku ciężko nie wracać do Di. Za drugim razem postawiłem jednak na moje ukochane danie śniadaniowe, banalne, do bólu klasyczne, ale ulubione. Wybrałem jajecznicę z trzech jajek na maśle za 11 zł.

di 4 di 5

Pierwszy plus – pieczywo, pieczone codziennie z rana na miejscu, kilka rodzajów. To, które dostałem do jajecznicy, było świetne. Pachnące, mięciutkie z idealnie chrupiącą skórką. Jajecznica? To już zupełnie inny poziom. Ktoś powie, że jajecznicy nie da się zepsuć. Może i nie, ale mało kto potrafi ją zrobić tak idealnie jak w Di. Lekko ścięta, kremowa i spora. Z dodatkiem świeżego pieczywa to było niebo w gębie. Tak prosto, a tak dobrze.

W Di jest klimatycznie, przepysznie i wcale nie drogo, choć po takiej lokalizacji można by się tego spodziewać. Na tę chwilę, jest to miejsce z najlepszymi śniadaniami we Wrocławiu, z dala od hipsterów, bez wielkiego przepychu, za to z najważniejszym – jedzeniem na poziomie. Ciężko tu nie wracać.

ranking6

Di Cafe Deli

Sky Tower

facebook.com/di.cafedeli

Total 3 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments