Ferit, czyli kebabowa patologia


Od jakiegoś czasu, głównie dzięki wyprawie do Niemiec, kebaby stały się jednym z moich ulubionych dań fastfoodowych. Niestety, zjedzenie smacznego kebabu we Wrocławiu ostatnio właściwie graniczy z cudem. Sporo jest barów z przyzwoitym mięsem, większość jednak serwuje tragiczne jedzenie. Często w komentarzach pod wcześniejszymi relacjami padała nazwa baru Ferit, który mieści się dosłownie pod Sky Towerem.

ferit 5Przy okazji wizyty w księgarni mieszczącej się w najwyższym budynku w Polsce, przypomniałem sobie o tym miejscu i czym prędzej poszedłem sprawdzić jakość podawanego mięsa.

ferit 1Na wejściu lekko odrzucił mnie smród przepalonej frytury, a z telewizora zawieszonego nad stolikami zaatakował kolejny odcinek Trudnych spraw. To nie mogło się udać, ale skoro już wszedłem, nie było odwrotu. Szybka akcja – zamawiam mieszany kebab na talerzu z frytkami i surówką. Za dużą porcję zapłaciłem 19 zł.

Na ruszcie opiekane są w jednym momencie dwa rodzaje mięsa, kurczak i jakaś mieszanka z bliżej nieokreślonego gatunku mięsa. Na pewno nie była to baranina ani wołowina. Przy odbiorze swojego dania nieco opryskliwa pani za barem spytała o rodzaj sosu, więc od razu poprosiłem o ostry i otrzymałem swój talerz.

ferit 2 ferit 3 ferit 4Mogę napisać tylko tyle, że 3/4 talerza wylądowało w śmietniku. Kompletnie niejadalne danie, głównie przez tragiczny sos. Coś co miało zionąć ostrością, okazało się mieszanką gotowego sosu z ogromną ilością kminu rzymskiego. Tą ostatnią przyprawę bardzo lubię, ale każdy kto miał okazję jej spróbować, wie jak mocno intensywny ma smak. Smak, który w tym przypadku kompletnie zabił całą resztę.

Próbowałem wybrać kilka kawałków umazanych w najmniejszym stopniu „sosem”, ale niespecjalnie mi wychodziło. Sytuację uratowała jedynie świeża, chrupiąca surówka, choć i ona nie uniknęła oblania kuminowym sosem. Grubo ciachane, momentami przypalone mięso wypadło blado, zabrakło mu wyrazistości.

Ferit to w tym momencie numer jeden, jeśli chodzi o listę najgorszych kebabów we Wrocławiu. Mało tego, już dzisiaj śmiało można obstawiać, że danie, które zamówiłem będzie w trójce najgorszych potraw jedzonych przeze mnie w 2015 roku. Tragedia, patologia, tylko takie słowa przychodzą mi na myśl.

ranking1

 

Total 13 Votes
8

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments