Wro-Dog, czyli nocny ratunek


Alkohol, dużo alkoholu i powrót do domu. Jeśli mieszkacie blisko od Rynku, nie znacie problemu. Jeśli – jak ja – musicie wracać z centrum na obrzeża, a dokładniej na Zakrzów, problem jest spory. Jak wiadomo, wódka wzmaga apetyt, zwłaszcza na jedzenie, które do najzdrowszych nie należy. Podczas jednego z ostatnich powrotów, kiedy szedłem na autobus przy Galerii Dominikańskiej, wstąpiłem na małą przekąskę do Ambasady, później po kawałek Pizzy Hut, a na koniec natrafiłem na coś kompletnie zaskakującego, o czym wcześniej jedynie słyszałem. Otóż na ulicy Oławskiej moim oczom ukazał się dziwny pojazd, przy którym tłoczyło się kilka osób, a do góry wznosił się intrygujący dymek.

wro dog 1Wro-Dog, a więc mobilny bar z hot-dogami, idealnymi na stan, w którym wraca się tą drogą o godzinie trzeciej nad ranem, już właściwie w niedzielę.

Szybka akcja, do przyjazdu autobusu zostało dziesięć minut, więc zatrzymuję się na chwilę, zerkam na bemary i podejmuję decyzję – trzeba tego spróbować.

wro dog 2Cena – 5,50 zł. Bułka z jednego pojemnika, parówka z wody, a do tego jedynie cebulka prażona i ketchup. Tak sobie zażyczyłem.

wro dog 4 wro dog 5 wro dog 3Opcja przypominająca nieco hot-doga z Ikei. Pompowana bułka, parówka z 93% procentami mięsa była nie za ciepła, a w smaku – jak to parówka. Ciężko spodziewać się szału. Swoją robotę wykonało mnóstwo cebulki prażonej, którą uwielbiam. Ot, taki zapychacz, na który ciężko narzekać, kiedy je się go stanie po spożyciu odpowiedniej ilości trunków.

Jeśli wracacie w nocy ulicą Oławską, lubicie eksperymentować ze streetfoodem i nieobce jest wam podjadanie w nocy, możecie na spokojnie spróbować hot-doga z Wro-Doga jako ostateczny ratunek na wypadek głodu.

ranking2

Wro-Dog

ul. Oławska

facebook.com/wrodog

Total 0 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments