Od Koochni, czyli chciałoby się więcej


Od Koochni funkcjonuje na wrocławskim rynku już od ponad trzech lat, i na dobre zadomowiło się w pamięci klientów. Od pierwszy wizyt w tym miejscu byłem bardzo pozytywnie zaskoczony podawanym tam jedzeniem, momentami – jak w przypadku polików wołowych – wręcz oczarowany. Od jakiegoś czasu mam jednak z nimi problem. Pracuję obok, więc często wpadam na obiady i, odnoszę wrażenie, że Od Koochni straciło nieco ze swojej magii. Owszem, dalej jest jednym z jeszcze niewielu kolorowych elementów szarej ulicy Oleśnickiej, a właściwie to całej okolicy. Wydaje mi się jednak, że jedzenie już tak nie zaskakuje, a wpadki zdarzają się jakby częściej.

Mam jakiegoś pecha, bo na trzy ostatnie wizyty w Od Koochni, dwa razy po prostu zaginęły mi gdzieś zdjęcia, ostały się jakieś resztki. Dlatego też dzisiaj relacja trochę mniej okazała, ale zdecydowanie musiałem trochę uaktualnić swoją opinię o tym miejscu.

Wnętrze się nie zmieniło, centralne miejsce zajmuje wspólny stół, który na początku funkcjonowania Od Koochni był we Wrocławiu nowinką, obecnie stanowi trend numer jeden, a bistro czy śniadaniownia bez możliwości spożywania wspólnego posiłku w gronie obcych ludzi uchodzi niemalże za obciachową. Takie czasy. Do tego kilka miejsc przy parapecie, a także dwa małe stoliki. Największą powierzchnię zajmuje kuchnia. Otwarta, naprawdę spora.

Dania zmieniają się rytmie dniowym, a informacja o tym co znajdzie się w menu dnia następnego, ląduje codziennie na Facebooku. Taka mała rzecz, ale wielu właścicieli podobnych knajpek mogłoby się uczyć od Od Koochni. Bardzo dobry zwyczaj. Właśnie sugerując się dostępnymi daniami trafiam zazwyczaj na Oleśnicką, w konkretnym celu, po wybrane wcześniej danie.

Codziennie w karci znajduje się jakaś zupa, danie główne z mięsem, a także wegetariańskie oraz deser i ciekawe quiche. Tego ostatniego dania, a właściwie przekąski raczej unikałem, aż któregoś dnia pojawiła się opcja z kurczakiem, za 9 zł, więc ciężko było odmówić.

11427311_522607184570795_2124476690_n

 

Wyglądało faktycznie ciekawie, ale w smaku kompletnie bezbarwne. Quiche, które miało być w stylu azjatyckim, z grzybami mun i papryką, rozpadło się po pierwszym przekrojeniu, przez co na talerzu powstała jajeczna breja udekorowana truskawkami. Niestety, nie kupuję tego pomysłu.

Kolejna wizyta wypadła o niebo lepiej, a na obiad wybrałem się po facebookowym wpisie, w którym pojawiła się informacja o dostępnych kolejnego dnia tacos. Tex-mex to jedno z moich słabości, nadzieje były spore.

zdjecie 1

Trochę zadziwiają mnie te ceny. 27 zł za tacos w bistro to jednak sporo, ale żeby nie było, doceniam pracę kucharzy, wiem, że muszą się cenić, jednak te kilka złotych w dół by nie zaszkodziło. Z drugiej strony, skoro są klienci, chyba musi im to pasować.

zdjecie 3 zdjecie 4 zdjecie 5Na swoje zamówienie trochę się naczekałem. Na moim stoliku wylądowało po około 25 minutach, a jego wygląd wywołał lekką konsternację. Stockowe zdjęcie na Facebooku pokazywało trzy tacos w standardowej formie niewielkiej tortilli z dodatkami, tak na dwa kęsy. Na talerzu znalazły się z kolei dwa ogromne tacos, wypchane szczelnie wołowiną, pomidorami, jalapeno i startym serem burztyn.

Forma podania dość kontrowersyjna, ale nie ma co narzekać na wizję kucharza. Porcja spora, a wszystkie dodatki zamknięto w upieczonej, lekko chrupkiej i odpowiednio uformowanej pszennej tortilli.

Zabrakło jedynie kolendry, za to wołowinę doprawiono idealnie, w każdym kawałku czuć było mocno aromatyczny kumin, a odpowiednią ostrość, choć nie za dużą, zapewniły papryczki jalapeno. Ciekawe danie, nieco odbiegające od standardowego wyobrażenia o tacos.

Niby nie ma dramatu, jedzenie zazwyczaj smakuje, chociaż od Od Koochni staram się wymagać zawsze nieco więcej. Może to ze względu na wysoko postawioną na początku poprzeczkę, może wpływ na takie postrzeganie mają nie najniższe ceny. Chciałoby się trochę więcej jakości, co nie zmienia faktu, że dalej będę tu wpadał. Także dla tego domowego klimatu, ale i dla uśmiechu pani zza baru. Myślę, że warto przekonać się samemu.

ranking3

 

Od Koochni bistro

ul. Oleśnicka 7a

facebook.com/pages/Od-Koochni-kuchnia-bistro

Total 0 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments