Kadromierz – jak ułatwić sobie życie w gastronomii. 20% rabatu dla czytelników WPK


Wiele razy pisałem Wam, że sporo lat przepracowałem w gastronomii. Ba, właściwie całe studia, a studiowałem trochę dłużej niż standardowe pięć lat, a następnie łącząc pracę w gastro z normalną zawodową. Co przeżyłem, to moje, co widziałem, nauczyłem się, także. Ogólnie świetnie wspominam ten okres, i w sumie nie wyobrażam sobie innej roboty w trakcie studiów. Bo gdzie mógłbym dostosować swoje godziny pracy do zajęć na uczelni, gdzie pracować i dobrze się bawić jednocześnie, a tak właśnie było przez lata spędzone na barze w kilku miejscach. Z tych lat pamiętam też jedno – ciągły, niemożliwy do ogarnięcia bałagan z grafikiem. Kiedy trafiłem do gastronomii rolę grafika pełniły najczęściej obdrapane kartki, wywieszone w gabinecie managera. Mało tego, te kartki, choć czasami już drukowane, były na topie, kiedy odchodziłem. Gdzieniegdzie pojawiały się specjalne, spisywane latami zeszyty z grafikami, ale do tego potrzebny był człowiek, który miałby chęć do ich ogarniania. To były czasy, kiedy internet w komórkach w dzisiejszym wydaniu był sennym marzeniem, gdzieś tam pojawiała się Nasza Klasa, a MMS-y kosztowały fortunę. I tak, przez te wszystkie lata technologia zmieniła w naszym życiu niemal wszystko, tylko w gastronomii – choć oczywiście nie wszędzie – ciągle da się znaleźć grafiki rozpisywane długopisem na kartkach.

wpk

Co sprytniejsi stworzyli tabelki w Excelu, inni rozpisują i ustalają godziny pracy poszczególnych osób w zamkniętych grupach na Facebooku. Od niedawna też pojawiła się opcja, pozwalająca skorzystać z całego dobrodziejstwa internetowo-facebookowego pokolenia i techniki. Wrocławski start up Kadromierz rozwiązuje wydawałoby się tak banalną, a jednak cholernie czasochłonną i ciężką w praktyce kwestię grafików.

Co ważne, całość procesów sterowana jest online, w przeglądarce internetowej. Każdy pracownik ma ciągły dostęp do Kadromierza, choćby w telefonie, a jego zadaniem jest tylko przesłanie managerowi swojej dyspozycyjności w określonym terminie. Koniec z tysiącami sms-ów, telefonów i maili. Szybka akcja, kilka kliknięć i już.

Dużym problemem pracodawców w gastronomii jest efektywność pracy zatrudnianych osób. O osławionych przerwach na papierosa mógłbym napisać książkę, a że sam nigdy nie paliłem, zawsze byłem stratny, bo lubujący się w papierosach współpracownicy potrafili znikać kilka razy w ciągu nocy na 10, 15 czy nawet 30 minut. Jak spada wydajność restauracji czy baru w takim momencie, chyba specjalnie nie muszę mówić. W czasach papierowych grafików nigdy nie spotkałem się z tym, aby ktoś kogoś rozliczał z tych ponadwymiarowych przerw, a uwierzcie mi, spotkałem na swojej gastronomicznej drodze osoby spędzające więcej czasu na fajce, niż za barem. Kadromierz w pewnym sensie może ukrócić tego typu przyzwyczajenia i zachowania. Wystarczy zainstalowany w restauracji tablet lub smartfon, pełniący rolę rejestratora czasu wejść/wyjść pracowników. Każdy z pracowników ma przydzielony swój indywidualny 4-cyfrowy PIN, który służyła do odbicia godziny wejścia i wyjścia.

Od kilku lat przyglądam się gastronomii już od innej strony, gościa, ale ciągle mam spory sentyment do całej tej branży i z chęcią obserwuję zachodzące w niej zmiany. Obecna spora rotacja pracowników oraz luźne podejście do pracy młodych ludzi, sprawiają, że gastronomia potrzebuje wprowadzania ulepszonych procesów ewidencji czasu pracy oraz narzędzi kontroli pracowników. Kadromierz wydaje się być ciekawym rozwiązaniem dla właścicieli restauracji, managerów, ale i samych pracowników, walczących co miesiąc ze stosami kartek, naśladujących grafik.

Jako osoba, której na sercu leży dobro wrocławskiej gastronomii, razem z pomysłodawcami Kadromierza mam niespodziankę dla wszystkich właścicieli mniejszej i większej gastronomii ze stolicy Dolnego Śląska i okolic. Na hasło WPK, wpisane w trakcie rejestracji na kadromierz.pl, otrzymacie 20% rabatu na usługi Kadromierza przez sześć miesięcy a także całkowicie darmowy pierwszy miesiąc. Jako przykładem posłużę się opinią kilku restauracji już korzystających z Kadromierza, brzmiącą mniej więcej tak: „nie wiem jak my działaliśmy wcześniej” oraz „kiedy zacznie się korzystać z tej usługi, to z własnej wygody nigdy się z niej nie zrezygnuje”. Korzystajcie i ułatwiajcie sobie życie, a że warto wspierać lokalne inicjatywy, wybierzcie Kadromierz.

Total 5 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments