1/7 od koochni – każdy talerz to osobna historia


Kiedy przed wakacjami pojawiła się informacja, że popularne nadodrzańskie bistro Od koochni się zamyka, szloch fanów tego miejsca rozszedł się po całym mieście. Szybko jednak okazało się, że to tylko chwilowa przerwa, a Od koochni na nowo ma wystartować po wakacjach. Jak to w gastronomii, pewne kwestie sie przełużyły, ale w końcu jest – to samo miejsce, inny koncept – 1/7 od koochni.

Lokal zmienił się niewiele, w dalszym ciągu poczesne miejsce zajmuje w nim ogromna kuchnia. Najistotniejsza zmiana zaszła w menu. Do tej pory każdego dnia przygotowywane były inne, pojedyncze dania, zarówno mięsne jak i wege. O obecnym pomyśle wiele mówi już sama nazwa. Od poniedziałku do piątku w 1/7 do wyboru otrzymujecie dwie opcje – mięsną i wege, składające się każda z siedmiu osobnych części. To nawiązanie do kulinarnych kultur, w których spożywanie posiłków oznacza coś więcej, niż tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb fizjologicznych. Tak jak w Hiszpanii tapas, w Japonii bento czy w krajach arbaskich mezze, tak w 1/7 od koochni każdy podany nam talerzyk czy miseczka mają sprawiać przyjemność, dawać radość i pozwalać na zabawę smakami.

6da28423-fe62-4631-9733-9f8cb023448b

Proponowane każdego dnia zestawy kosztują tyle samo, po 29 zł. Dużo, mało? To zależy, ale jest jednak minimalnie taniej, niż w pierwotnej wersji Od koochni. Do bistro na Nadodrzu docieram dwukrotnie, za każdym razem zamawiam wersję mięsną.

Na dobry początek krem pomidorowo-soczewicowy. Gęsty, gładki i z indyjską nutą, przebijającą się gdzieś z tyłu. Miseczka trafia w moje ręce na jakieś 7-8 minut przed podaniem głównej kompozycji dań obiadowych, więc stanowi odpowiednie wprowadzenie do tego, co dzieje się później. A dzieje sie sporo, bo przemiła pani kelnerka dostracza do lady przy oknie, gdzie siedzę, drewnianą tackę z sześcioma miskami, każdą smakującą inaczej. Podoba mi się ta gra smakiem, mieszającymi się inspiracjami i odważnym zestawieniem składników. Ale muszę wspomnieć o czymś jeszcze. Przyznam, że jedzenie z kilku miseczek naraz do najłatwiejszych nie należy, a sam wstydziłem się oddać swoją tackę na zakończenie, bo mniejszy rozgardiasz wokół siebie robi mój dwuipółletni syn.

Przepysznie soczyste jest żeberko, podkręcone gęstym, słodkawym sosem BBQ, do którego nie pasuje nic innego, jak tylko podpiekane z rozmarynem ziemniaki. Co prawda przydałoby się im więcej soli, ale stanowią przydatne uzupełnienie. Pieczoną, momentami chrupiącą pałkę z kury łączę zamiennie – to z lekką, kolendrową marchewką, to z cudnie orzeźwiającą raitą. Jej resztki nabieram na zwarty, świeżutki chleb orkiszowy z pestkami dyni.
b04fac96-d9c5-440b-bc43-dbcbae3cb38fimg_2078

Za drugim razem menu idzie leko w stronę Azji, na potwierdzenie czego na dzień dobry przede mną ląduje warzywne tom kha z imbirem oraz odpowiednią ilością kolendry, a także świeżo skrojonej, wyciśniętej i maksymalnie aromatycznej limonki. Z kolei najważniejsza pozycja w tym zestawieniu – krewetki w curry są przygotowane w punkt, a do tego nie sprawiają wrażenia ciężkości, jednocześnie dając fajnego kopa dzięki złożoności smaku. Zjadam je wespół z  dzikim ryżem, ugotowanym w mleku. Szaszłyk z kurczaka pozwala odpowiednio napełnić żołądek, a żeby nie był mdły i suchy, komponuję go z nieco słodkim, odpowiednio zbalansowanym, marynowanym z miętą ogórkiem. Mimo że objedzony, pośpiesznie smaruję dwie kromki pieczywa pszennego pastą z marchewki i imbiru. To słodko-cytrusowe połączenie zdecydowanie trafia w moje gusta.

a9233d35-7faa-4e44-b227-46fea508cbe7 ee7c1343-42dd-4fa9-8b4e-925be1553d49

Miała być zabawa i była. Każda miseczka przynosi kolejną historię, każde połączenie jest nasze, własne i tylko od na zależy czy krewetki połączymy z ryżem, ogórkiem czy marchewką. 1/7 od koochni kontynuuje dobry kierunek, obrany w pierwotnej wersji tego miejsca. Jest smacznie, przyjemnie, a bliskość kuchni sprawia, że niejako uczestniczymy w całym procesie przygotowywania dań, w samym lokalu. Podoba mi się to komponowanie smaków i tekstur, mięsa i warzyw, prostoty i zaawansowanych technik. Niezmiennie – warto.

ranking5

1/7 od koochni

Oleśnicka 7 a

FB

Total 6 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments