Domowe Obiady – najlepsze pierogi we Wrocławiu


Są takie miejsca w mieście, do których wracam chętnie, są takie, gdzie bywam często, ale nie piszę zawsze relacji, bo ileż może być wpisów na temat tej samej knajpki. Są też Domowe Obiady, a więc bar na Sępa Szarzyńskiego, który opisałem dwukrotnie. Wtedy jednak WPK nie czytało tyle osób co obecnie, więc postanowiłem, że przypomnę Wam o moim ulubionym barze z tradycyjnym domowym jedzeniem we Wrocławiu. Barze zasługującym na specjalną atencję, a jadam tam przynajmniej raz w tygodniu, więc mogę potwierdzić powtarzalność i odpowiedni poziom.

Niewielki, dwupoziomowy lokalik na parterze kamienicy na Sępa, jest zapełniony właściwie od otwarcia do zamknięcia. Jedni, jak ja, wpadają na szybki obiad, inni biorą coś na szybo na wynos, jeszcze ktoś próbuje się załapać na ostatnia porcję pierogów. Skąd takie peany pochwalne z mojej strony? Przerobiłem przynajmniej 80% barów tego typu we Wrocławiu i z całą stanowczością mogę powiedzieć – nigdzie nie jest tak smacznie. Smacznie i uczciwie, z jedzeniem przygotowywanym od A do Z na miejscu, na bieżąco. Bez kombinacji – schabowy na pół talerza, pierogi, zupa, surówka, jak w większości polskich domów na co dzień. 

Zupy za 4 zł każdego dnia pojawiają się inne. W tygodniu zawsze jest rosół, pomidorowa, pieczarkowa, czasami krupnik, barszcz ukraiński czy ogórkowa. Rosół rozgrzewający, tłuściutki, z dużą ilością pietruszki, miękkiej marchewki i makaronu. Pieczarkowa zabielana, z makaronem, aromatyczna, delikatna. Swojska, domowa po prostu. Sezonowo pojawił się także barszcz czerwony z uszkami (8 zł). Jak na mój gust trochę za mało czosnkowy, za to z genialnymi uszkami. Z mięciutkim ciastem, wyrazistym farszem. Oj, umieją robić wszelkiego rodzaju pierogi panie z Domowych Obiadów.

Kiedy ktoś pyta mnie o najlepsze pierogi ruskie (9 zł) we Wrocławiu, odpowiadam zawsze bez zająknięcia – Domowe Obiady na Sępa. Jadam regularnie, bo pierogi uwielbiam, a ruskie w tym barze to jest top level. To jest top level nawet porównując je do pierogów mojej babci, a jak wiadomo, babcie robią najlepsze ruskie. Cieniutkie, sprężyste ciasto, mocno pieprzny farsz z ogromem twarogu i podkreślająca wszystkie walory zeszklona cebulka. Jest tylko jeden problem, związany z tym, że pierogi lepione są w czasie rzeczywistym, niekiedy niemalże na zamówienie klienta. Otóż zdarza się, że ich brakuje, bo nie da się lepić bez końca. 

Na pewno warto wpaść na schabowego w zestawie z ziemniakami, surówka i kompotem za 14 zł. W dokładnie takiej samej konfiguracji i cenie dostaniecie też kotlet z piersi kurczaka w panierce. Soczysty, mocno rozbity. Uczciwy – słowo klucz. Idąc do takiego miejsca nie wymagam wspaniałego układu talerza, niebanalnej kompozycji. Wymagam uczciwego podejścia, bo jest ktoś w taki sposób traktuje swoich gości, smak idzie w parze. W piątek, tak tradycyjnie, choć wiara jest mi obca, wpadam często na usmażoną w punkt rybę. Taką w panierce, wyfiletowaną, z kapustą kiszoną. Na koniec jeszcze chrupiące krokiety (5 zł) z kapustą i grzybami oraz barszczem do popicia. 

Może uznacie, że nudne jest wspominanie kolejny raz o tym miejscu. Ale uważam, że warto, bo nie codziennie jada się w Food Art Gallery czy Dinette. Czasami ma się chęć na pierogi czy najzwyklejszego kotleta, byle tylko poprawnie przygotowanego. I tak jest w Domowych Obiadach – poprawnie, uczciwie i tradycyjnie. Dlatego paniom prowadzącym ten bar należą się słowa największego uznania.

ranking5

Domowe obiady

Sępa Szarzyńskiego 67 B

facebook.com/Domowe-Obiady

Total 16 Votes
8

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments