Przepis na sernik z pistacjami i białą czekoladą – prawdziwa rozpusta!


Sernik. Ach ten sernik – dla jednych to niemalże religia, dla innych przyczynek do długich dysput na temat konieczności dodawania do niego rodzynek. Przede wszystkim jednak przepis na najlepszy sernik to domena każdej z gospodyń. Bo każdy sernik jest najlepszy, po prostu. Najlepszy, bo nasz własny, przygotowany z sercem, zazwyczaj na świąteczny stół. Zwłaszcza, kiedy doda się do niego białej czekolady i pistacji.

Postanowiłem wrzucić na blog przepis na sernik, który w naszym domu gości od wielu lat, a jest specjalnością mojej żony, która choć za pieczeniem niespecjalnie przepada, tak robi najlepszy sernik na świecie, do którego postanowiłem dołożyć słynną truskawkę na torcie, podkręcając całość pod własny gust. Jak wyszło? To dla mnie sernikowy olimp, ale i nie lada wyzwanie dla każdego łakomczucha, bo jest naprawdę kalorycznie, słodko i konkretnie. Nie zmienia to faktu, że po jednym kawałku z wielką ochotą spoglądasz na kolejny i już wiesz, że nic nie powstrzyma cię przed jego zjedzeniem.

Od razu zaznaczam, że nie jest to ten sernik z serii puszystych, lekkich jak piórko. To jest potężny sernik, z potężną ilością dobrego składnika, bo i tutaj pies pogrzebany. Jego foodcost to całkiem okrągła kwota, ale jak wiadomo, za dobre rzeczy warto płacić. Tutaj nie ma mowy o chodzeniu na skróty. Wiecie, masło, śmietanka, czekolada, pistacje. To się musiało udać. Jest słodko, ale tę słodycz świetnie przełamuje słoność orzechów.

Do roboty!

Składniki:

  • 800 g twarogu. Używam tego z Międzyborza, który można kupić m.in. w sklepie Przysmaki Domu Wiśniowieckich. Wcześniej korzystałem z tych twarogów sernikowych z wiaderka, ale ten jest bardziej konkretny i smaczny.
  • 200 g mascarpone
  • 200 g cukru pudru
  • 300 g białej czekolady w postaci kuwertury, która idealnie nadaje się do rozpuszczania.
  • 80 g pasty pistacjowej – koniecznie w 100% z orzechów. Dostępna choćby w hurtowni CDN.
  • 250 g wyłuskanych pistacji
  • 80 g masła
  • 5 jajek
  • cukier wanilinowy
  • 100 g herbatników
  • 200 g śmietany 36
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka mąki pszennej
  • skórka z limonki

Sposób przygotowania:

My przygotowujemy sernik we wspomnianym Thermomixie, ale był sprawdzany również w blenderach. Ważne, aby te drugie miały odpowiednią moc do zmielenia sera.

  1. Najpierw mielimy herbatniki, 100 g pistacji i masło, aby uzyskać jednolitą masę, która posłuży jako podstawa do ciasta. Całą masę wykładamy do blaszki (średnica 24 cm) wyłożonej pergaminem.
  2. W kąpieli wodnej roztapiamy 100 g białej czekolady.
  3. Jednocześnie mielimy twaróg, śmietanę, cukier puder, mascarpone, jajka, mąkę, do momentu uzyskania jednolitej, gładkiej masy.
  4. Na koniec dodajemy roztopioną białą czekoladę i mieszamy.
  5. Całą masę przelewamy do blachy na wyłożoną wcześniej na spód podstawę z herbatników i migdałów.
  6. Pieczemy przez godzinę w temperaturze 180 stopni.
  7. Pozostawiamy do ostygnięcia, a w międzyczasie ponownie w kąpieli wodnej roztapiamy czekoladę, do której dodajemy pastę pistacjową oraz na koniec skórkę limonki.
  8. Rozdrabniamy pistacje, ale nie na pył, a różnorodnie, aby pojawiły się również większe kawałki.
  9. Wylewamy czekoladowo-pistacjową masę na ciasto, rozprowadzając równomiernie, a od razu posypujemy także pistacjami, ponieważ masa dość szybko zastyga.

Jak widzicie, nie ma tu zbyt wielkiej filozofii. Przepis na sernik jest prosty, więcej kłopotu może być ze zdobyciem składników, choć teraz wszystkie dostępne są także w internecie, hurtowniach spożywczych czy sklepach w typie Makro czy Selgros. Z czekolad możecie skorzystać choćby z produktów firm Callebout lub Barry (tutaj dostępne są mniejsze pojemności, od 1 kg). W kwestii kremu pistacjowego warto skorzystać z produktów dedykowanych dla gastronomii, choćby marki Leagel lub marki własnej wspomnianej hurtowni CDN. Tutaj nie warto oszczędzać i kupić nawet nieco większe opakowanie, które starczy na kilka dobrych serników, a pamiętajcie, że ten sernik uzależnia.

Aha, wiadomo, że jestem #TeamBezRodzynek, a Wy?

Spodobał Ci się mój wpis? Polajkuj go, udostępnij, a po więcej zapraszam na Instagram oraz fanpage. Używajcie naszego wspólnego, wrocławskiego hasztagu #wroclawskiejedzenie

Total 29 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments