Armine, czyli to nie tak miało być


udostępnień Kuchni gruzińskiej i ormiańskiej ci u nas pod dostatek. A nie, to nie ta bajka. Wrocław jest lekko upośledzony pod kątem restauracji z tego regionu świata. Gruzińskiego Chaczapuri nie biorę pod uwagę, bo to gastronomiczna patologia. Jest świetne, choć właściwie barowo-fastfoodowe U Gruzina, no i polecane przez wszystkich Armine. Właśnie – Armine, obecne na wrocławskich rynku już od 20 lat,.