Sorrir – wegańsko, bez cukru i glutenu, ale ze smakiem


udostępnień Słodycze, moja słabość numer jeden, cholernie kłopotliwa słabość, zwłaszcza w momencie podjęcia decyzji o rozpoczęciu diety czy też treningu mające w zamyśle być ukierunkowany na utratę wagi w dłuższej perspektywie. Pisałem Wam ostatnio, że rozpocząłem na nowo treningi na siłowni. Tym razem z pełnym zaangażowaniem, sporymi obciążeniami i dużymi nadziejami. Pod postem na ten temat zapytałem Was w jaki.