25.4 C
Wrocław
piątek, 12 lipca, 2024

Bagiety z Furgonety – śniadanie z dowozem

Pamiętam, że Bagiety z Furgonety pierwszy raz zaczepiłem pod koniec 2015 roku, kiedy charakterystyczne, obrandowane na żółto auto ustawiało się przy kościele znajdującym się po przekątnej Galerii Dominikańskiej. Miejsce niezłe, choć może nieprzesadnie szczęśliwe. Ot, niezły punkt, żeby złapać codziennie kilku pędzących do pracy z rana korposzczurów. Od tego czasu food truck zmienił lokalizację, a obecnie okupuje właściwie dwie naraz. Otóż rano urzęduje pod Green Tower na Szczytnickiej, a od południa na Purkyniego, nieopodal legendy wrocławskiej gastronomii, baru mlecznego Jacek i Agatka.

Bagiety z Furgonety przygotowują codziennie wybitnie śniadaniowe kanapki, a że oferta śniadań na dowóz mocno kuleje, postanowiłem sprawdzić jak w tej roli wypada właśnie streetfoodowa ekipa. Z pomocą aplikacji Wooopit wyśledziłem około ósmej nad ranem, tuż po odwiezieniu syna do przedszkola, lokalizację Bagiet i obszar dowozu. Ten należy do wyjątkowo dużych, dzięki czemu nie było problemu z dostawą.

Tradycyjna procedura w aplikacji obejmuje trzy kroki – wyszukanie miejsca, dodanie potraw do koszyka i opłatę. Rach, ciach, ciach i po zabawie. Przewidywany czas dostawy – 50 minut. Od niedawna, głównie ze względu na warunki atmosferyczne, duża cześć kurierów porusza się po mieście autami, co w większości przypadków usprawnia kwestię dowozu. Tak było i w moim przypadku, pomimo informacji smsowej o możliwym piętnastominutowym opóźnieniu, zamówienie dotarło o czasie.

Niewątpliwym atutem Bagiet są… bagiety. Mięciutkie, nieco słodkie i przyjemnie brązowe dla oka bułki preclowe pasują do kanapek wzorowo i przyznam, że zadziwia mnie, iż jeszcze nikt nie podkradł tego pomysłu, bo sprawdza się idealnie. Nie dość, że nie są suche, to nie nasiąkają sosami i skutecznie utrzymują składniki przy każdym kolejnym kęsie. Jedynie do czego można delikatnie się przyczepić, to fakt, że podczas transportu popękała ich zewnętrzna część, co jednak nie ma wpływa na smak.

Z oferty śniadaniowej wybrałem trzy opcje – z salami i bekonem w wersji dużej, w cenie 15,99 zł oraz połówkę z kurczakiem za 7,99 zł. Najbardziej do gustu przypadła mi propozycja z dobrze wysmażonym, chrupiącym bekonem oraz pomidorem, nadającą lekkości sałatą lodową, a także sosem majonezowym i roztopionym masdamerem. Jest konkretnie i wyraziście. Dokładnie takich atrakcji smakowych potrzebuję z rana, choć równie pozytywnie wypada pikantna kanapka z salami i jalapeno, a także rozpływającą się mozzarellą. Nie spodziewajcie się tutaj ekstremalnego palenia, ale faktycznie papryczki zapewniają urozmaicenie i delikatne grzanie organizmu. Wielbiciele bardziej swojskich smaków powinni spojrzeć w stronę bagiety z pieczonym w ziołach kurczakiem. Dodatek ogórka kiszonego podkręca smak, krucha cebula sprawia, że tekstura całości staje się bardziej przystępna i kompleksowa. Mozzarella balansuje całość, a aromatyczny sos czosnkowy spaja kompozycję. Zdecydowanie udane połączenie.

Śniadanie z dowozem? Jestem zdecydowanie na tak, choć ktoś może pomyśleć, że to lenistwo do kwadratu. Mając mnóstwo obowiązków z rana, nie zawsze mamy czas, aby przygotować sobie pełnowartościowy posiłek. Bagiety z Furgonety robią to przyzwoicie, bez zadęcia, a ich preclowe buły rozbijają bank. Ja na pewno jeszcze się skuszę.

Bagiety z Furgonety Wooopit

Tekst powstał we współpracy z Wooopit.
Total 10 Votes
4

Napisz w jaki sposób możemy poprawić ten wpis

+ = Verify Human or Spambot ?

Komentarze

komentarze

Podobne artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polub nas na

103,169FaniLubię
42,400ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
1,420SubskrybującySubskrybuj
Agencja Wrocławska

Ostatnie artykuły