Gdzie zjeść najlepszy tatar we Wrocławiu? Sprawdzam czy w nowej restauracji Siekany tatarownia, która otworzyła się pod adresem Rynek 8, a do stolicy Dolnego Śląska przybyła z Łodzi. Chodźcie!
Gdzie? Rynek 8 (Kamienicy Pod Siedmioma Elektorami)
RESTAURACJA Z TATARAMI WROCŁAW
Siekany Tatarownia to koncept, który został założony w 2022 roku w Łodzi przy Piotrkowskiej. W szybkim tempie zdobył sobie opinię jednego z najlepszych miejsc na tatara we włókniarskim mieście. Start wrocławskiego lokalu Siekany zapowiadany był mniej więcej od pół roku. Przedłużający się remont spowodował, że otwarcie nastąpiło dopiero na początku wakacji.
Wcześniej w lokalu Rynek 8 przez lata działała kawiarnia Speakeasy, ale wnętrze zlokalizowane w Kamienicy Pod Siedmioma Elektorami, zyskało nowe życie. Wnętrze zaprojektowało studio CUDO, dzieląc je na dwie strefy: wejściową z wysokimi stolikami i lożami, a także główną salę z otwartą kuchnią i półokrągłym barem jako centralnym punktem.
I w sumie wnętrze to jeden z elementów, nad którymi zastanawiam się w Siekanym. Bo z jednej strony sama koncepcja tatarowego baru jest ciekawa, choć – przynajmniej w moim mniemaniu – kojarzy się z dość luźnym klimatem. Natomiast wystrój Siekanego należy raczej do tych zobowiązujących.

SIEKANY TATAROWNIA – co zjeść na Rynku we Wrocławiu?
Pomysł na restaurację jest prosty i konkretny, a jednocześnie odzwierciedlony w karcie – tatary w różnych wydaniach, a przystawki i pojedyncze dania główne zdecydowanie grają tu drugoplanową rolę. Kwestia najbardziej interesująca, tatary kręcone są z polędwicy wołowej i pod tym względem zero zarzutów. Mięso rozpływa się na języku, porcja 120 g jest może nie największa, ale myślę, że wystarczająca na tatar.
I teraz kwestia samego menu. W sumie znalazło się w nim dziesięć różnych tatarów. Wśród nich jak dla mnie jest zbyt wiele tych z dodatkiem jajka. Rozumiem klasykę, tradycje, ale osobiście lubię czasami odejść z utartych szlaków i spróbować tatary choćby z majonezem w różnym wydaniu.
Który smakował mi najbardziej? Pozytywnym zaskoczeniem okazał się tatar z tuńczyka, z bottargą i to właśnie on był według mnie najlepszym ze wszystkich. Cena? 69 zł. Klasyk za 59 zł to standard z jajkiem, grzybkami, ogórkiem, cebulką. Całość mieszacie sobie na talerzu i to smaczny tatarek. Natomiast to po prostu dobrze znana z wielu innych miejsc pozycja. A jeśli specjalnie się nie odróżnia, chyba jednak wybrałbym opcje tańsze. Orientalny tatar był moją największą nadzieją, a okazał się sporym rozczarowaniem. Zdecydowanie zabrakło mu kopa, wyrazistości i realnego powiązania z Azją.
ILE KOSZTUJE TATAR W SIEKANY TATAROWNIA?
No właśnie, ceny. Tu zaczyna się robić ciekawie, bo najtańszy tatar kosztuje 59 zł, najdroższy 109 zł. Dla porównania, nie licząc Przedwojennej z tatarem za 19 zł, reszta konkurencji mieści się w widełkach 43-59 zł. Siekany startuje więc od górnej granicy tego, co znajdziecie gdzie indziej, i sam jestem ciekaw, jak to zagra na dłuższą metę. Niewątpliwie idea jest ciekawa, mocna specjalizacja na plus, ale uczciwie, nie poczułem póki co potrzeby, aby wracać, bo jednak w wielu miejscach we Wrocławiu regularnie jadam lepsze tatary.

Spodobał Ci się mój wpis? Polajkuj go, udostępnij, a po więcej zapraszam na Instagram oraz fanpage i TikTok. Używajcie naszego wspólnego, wrocławskiego hasztagu #wroclawskiejedzenie

