Co dobrego zjeść w Świdnicy? To niewielkie dolnośląskie miasto może nie słynie z wybitnej gastronomii, ale udało mi się znaleźć dwa ciekawe miejsca. Jeśli chcecie ponownie spróbować jedzenie znane z trucka osiem misek, a także domowe frytki, chodźcie!
CO ZJEŚĆ W ŚWIDNICY?
Kiedy ruszałem do Świdnicy na zawody syna, słyszałem – spróbuj frytek, spróbuj frytek. Spróbowaliśmy więc i powiem tak – bar Frytka przy ulicy Komunardów to jest powrót do świata lat 80. i 90. Obecnie smażalnię prowadzi już kolejne pokolenie rodziny, która założyła ten punkt w 1977 roku. Ale jedno się nie zmieniło – frytki jak dobre były, tak są w dalszym ciągu. Genialna domowa robota, lekko chrupiące, lekko tłuste frytki. Do tego w menu znajdziecie burgery, w tym tak popularne ostatnio smash burgery. I gdyby delikatnie podmienić bułkę na może nieco bardziej maślaną, to byłoby to świetny smash, w dodatku za małe pieniądze, bo pojedynczy kosztuje 16 zł.
Osiem misek to legendarny food truck z Wrocławia, który w 2014 zrobił furorę w stolicy Dolnego Śląska, a potem przez kolejne lata ich buły stały się jednymi z najpopularniejszych. Kiedy osiem misek zostało zamknięte w 2022 roku, wydawało się, że bułki maślane z szarpaną wieprzowiną odeszły już na zawsze. Okazało się jednak, że były pracownik misek zamieszkał w Świdnicy i postanowił otworzyć Ginger Concept, w którym… do menu wrzucił słynną bułkę z szarpaną wieprzowiną. I żeby nie przedłużać – buła smakuje idealnie, przywraca w pamięci wszystkie miskowe buły zjedzone przez lata. Brawo!
GINGER CONCEPT ŚWIDNICA
Kolejowa 1B, 58-100 Świdnica
SMAŻALNIA FRYTKA ŚWIDNICA
Komunardów 18, 58-100 Świdnica
Spodobał Ci się mój wpis? Polajkuj go, udostępnij, a po więcej zapraszam na Instagram oraz fanpage i TikTok. Używajcie naszego wspólnego, wrocławskiego hasztagu #wroclawskiejedzenie

