Wrocławscy Ulicożercy (4-6.10) – co zjeść w weekend na Dąbiu?


Co prawda sezon streetfoodowy powoli się kończy, a koniec ten wymuszony jest przez pogodę, to czeka nas jeszcze kilka imprez, w tym w najbliższy weekend – od piątku 4 października do niedzieli szóstego. Ciekawy event – Dolnośląski Festiwal Piwa i Produktu Regionalnego, w ramach którego swoją strefę gastro zorganizują Wrocławscy Ulicożercy, gdzie poza piwem pojawią się oczywiście ekipy wyspecjalizowane w przygotowywaniu ulicznego jedzenia, a całość odbędzie na terenie wokół i w hali dawnej zajezdni tramwajowej na Dąbiu. Więcej o regionalnym i piwnym charakterze imprezy napiszę Wam w kolejnym tekście – samych browarów będzie 19, a teraz pora na przedstawienie wystawców jedzeniowych, którzy stanowić będą odpowiedni dodatek do piwnych posiadówek.

Co zjeść podczas Wrocławscy Ulicożercy – Obłędnie pyszna jesień?

Naturalnie impreza na taką skalę nie mogłaby odbyć się bez obecności klasyki streetfoodu, a więc burgerów. Poza wrocławskimi przedstawicielami – Balkan Burger, podczas eventu na Dąbiu pojawi się również dobrze znane we Wrocławiu auto – American Food Truck, które przyjedzie wprost ze stolicy.

Burgery nie będą jedynymi kanapkami, bo dwa stoiska zajmą specjaliści od peklowanej wołowiny. Buły z pastrami przygotują przybysze z Wielkopolski – poznańskie Arizona Pastrami oraz leszczyńskie Pastrami Summer z charakterystycznym kukurydzianym pieczywem. Jeśli mam zestawiać oba obok siebie, wybrałbym to drugie z bardzo ciekawym, dymnym posmakiem mięsa. 

Cieszy mnie fakt, że poza przedstawicielami międzynarodowych specjałów ulicznych, pod dachem zajezdni ustawią się również reprezentanci lokalnych produktów. Jednym z ich będzie znana mi z innych imprez plenerowych ekipa Raju Pstrąga ze swoimi pysznymi rybami wyławianymi zawsze tego samego dnia. Idźcie do nich na stoisko, jedzcie rybę, a przede wszystkim chłońcie pozytywną atmosferę, bo niewielu ludzi w gastro światku wraz z jedzeniem sprzedaje swoim gościom tak dużo dobrej energii.

Tradycyjnie już mocno przedstawią się właściciele food trucków z kuchniami azjatyckimi. Rozgrzewający ramen zapewni OKAMI – jeśli będzie okazja, spróbujcie zwłaszcza tego z kaczką. Za koreańskie smaki odpowiadać będzie pomarańczowa przyczepa Chingu Korean BBQ – kubeczek bulgogi poleca się zdecydowanie, natomiast tajskiego pad thaia zapewni Wam niezniszczalny HulThai. To jednak nie koniec, bo wprost z Warszawy nadjadą kolejne auta, w tym dwa wyspecjalizowane w azjatyckich, przygotowywanych na parze pierożkach – Jiao Zi oraz Momo Smak – są z Ulicożercami niemal od samego początku i zawsze ściągają najdłuższą kolejkę, a noodle z różnymi dodatkami zapewni auto Pad Thai.

Kiedy już znudzą się Wam standardy streetfoodowych zlotów, z pomocą przyjdzie wrocławskie auto serwujące domowe kluski śląskie w interesujących interpretacjach. Zajmie się tym Ciepła Klucha, a wspomnienia z poprzedniej epoki postarają się przywołać ludzie z Bufet truck, wypiekając zapiekanki zarówno w bardzo prostej, wspomnieniowej formie, jak i z niestandardowymi dodatkami. W mocno ukraińskim Wrocławiu nie mogło zabraknąć ukraińskiej kuchni. Wewnątrz hali zjecie potraw zza naszej wschodniej granicy od najpopularniejszego baru w tym klimacie – Kozackiej Chatce.

Nie mogło oczywiście zabraknąć pizzy, którą w swoim ogromnym aucie wypiecze team BuffBus Pizza Truck, z kolei fani owoców morza ucieszą się na widok uznanego wrocławskiego konceptu, jakim jest SeaFood Bar&Market

Z pozostałych wystawców swoje kroki skieruję na pewno na fish&chips do Wehikuł Smaku Food Truck, bo akurat to danie należy do moich ulubionych. Nie zabraknie również opcji fastfoodowych – Frytki z tytki dojadą z grubymi, belgijskimi frytami, Chilli Mili Food Truck wysmaży dla gości kurczaki w panierce, a nie zabraknie również niespecjalnie dietetycznych Langoszy węgierskich. 

Dla osób lubujących się w łączeniu piwa ze słodkościami również nie zabraknie atrakcji. Moxi Pops ochłodzi swoimi naturalnymi lodami bez dodatku cukru, goframi zajmie się wrocławski truck Tentego food truck, a pyszne ciastka przywiezie uśmiechnięta ekipa FitBabki.

Swoje osobne miejsce zajmą lokalni producenci żywności, u których kupicie rzemieślnicze, oryginalne i wyjątkowe produkty. Jako fan ostrości w ciemno mogę polecić sosy z Razora, natomiast kiedy zrobi się Wam zimno, rozgrzewkę zapewni ciepłą herbatą Czajownia lub kawą Rozrusznik i Nata Cafe.

Jak widzicie, wystawców jest sporo, miejsca również. Pozostaje spojrzeć w górę i poprosić o dobrą pogodę, aby jeszcze chociaż w ten jeden weekend w 2019 roku móc nacieszyć się imprezami plenerowymi. Ja wpadam na pewno, zwłaszcza, że w sobotę będziecie mogli spotkać mnie na scenie, gdzie razem z Łukaszem Matusikiem z Piwolucji porozmawiamy o najdziwniejszych dodatkach w piwie. Wpadajcie przybić piątkę, posłuchać, a przede wszystkim dobrze spędzić czas!


Wrocławscy Ulicożercy – Obłędnie pyszna jesień!

Gdzie:

  • Czasoprzestrzeń, Tramwajowa 1-3

Kiedy:

  • piątek do 17 do 22
  • sobota od 12 do 22
  • niedziela od 12 do 18

Impreza główna – Dolnośląski Festiwal Piwa i Produktu Regionalnego


KONKURS

Przy okazji mojej współpracy z Dolnośląskim Festiwalem Piwa i Produktu Regionalnego możecie zyskać również i Wy, bo otrzymałem 10 voucherów do wykorzystania podczas weekendu na Dąbiu (4-6. października)

Co zrobić, aby wygrać jeden z dziesięciu voucherów na jedzenie u jednego z wystawców podczas imprezy? Wystarczy w komentarzu pod tym wpisem na Facebooku (tutaj) wymienić nazwę food trucka spośród biorących udział w tej edycji Wrocławskich Ulicożerców, w którym chciałbyś zjeść najchętniej, z krótkim komentarzem dlaczego właśnie w nim.

Spośród najciekawszych odpowiedzi wybiorę dziesięć, których autorzy otrzymają vouchery do wykorzystania w trakcie weekendu.

Konkurs trwa do godziny 12.00 w piątek 4 października 2019

Total 1 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments