fbpx
9 C
Wrocław
poniedziałek, 4 marca, 2024

11 najważniejszych zamknięć we wrocławskiej gastronomii w 2023 roku

Jakie restauracje zamknęły się w 2023 roku we Wrocławiu? W sumie odnotowałem 82 takie przypadki i wybrałem jedenaście najważniejszych z nich. Sprawdźmy więc najważniejsze, smutne zamknięcia we wrocławskim gastro.

Co znamienne, stosunek zamknięć do otwarć w 2023 roku jest podobny do lat poprzednich, ale co ważne – wśród tych najważniejszych z zamknięć ciężko szukać bardzo głośnych marek. Owszem, każde zamknięcie jest małym lub większym dramatem dla właścicieli, ale przynajmniej część z nich można było w pewnym sensie przewidzieć. Niektóre zaskoczyły, więc przyjrzyjmy się temu smutnemu zestawieniu.

Piekarnia Sekuna (styczeń 2023)

Jedna z kultowych piekarni, funkcjonująca na Nadodrzu od… zawsze. No dobra, licznik przestał bić na 47 latach, ale to bardzo solidny staż i powód do dumy. Właściciel, pan Sekuna po tylu latach postanowił jednak przejść na emeryturę, kończąc piękną historię lokalnej piekarni, za którą tęsknić będziemy jeszcze przez wiele lat.

Queens street bar (styczeń 2023)

Magda Gessler w 2022 roku przeprowadziła swoje Kuchenne Rewolucje w restauracji American Dream. Niestety ten sen zakończył się ledwie po kilku miesiącach, ale trudno byłoby być zdziwionym. Brak researchu w trakcie przeprowadzania rewolucji, totalne nietrafienie z menu oraz ofertą w odniesieniu do lokalizacji, w jakiej mieści się restauracja.

Cheese is more (marzec 2023)

O zamknięciu miejsca mówiło się już od jakiegoś czasu, ale właściciele chyba nie mogli znaleźć nabywcy. Szkoda mi tego baru z mac&cheese, bo akurat on w przeciwieństwie do wielu zamkniętych knajpek bez wyrazu, miał swój charakter. Wyrazista specjalizacja, ciekawe menu sezonowe, niezłe sociale. Coś tu nie zagrało, zapewne finanse. Szkoda.

Restauracja Polka (kwiecień 2023)

Meteor, który pojawił się na wrocławskim Rynku w lokalu zwolnionym przez Sphinxa i wytrzymał niespełna rok. Gigantyczny czynsz w wysokości 100 tysięcy zł netto miesięcznie na pewno nie pomagał, ale nie zagrało tu jednak więcej kwestii. Przede wszystkim miejscowy Rynek powoli przechodzi przemianę, zamykają się restauracje serwujące jedynie schaba i golonkę, więc ciężko było Polsce odnaleźć się w tych realiach.

Alyki (maj 2023)

To takie symboliczne zamknięcie, które zbiegło się z powolnym kończeniem usługowej roli Sky Towera. Zniknęło stąd Dinette, zniknęło Alyki po wielu latach funkcjonowania. Alyki może nie trafiło nigdy do grona najlepszych miejsc w mieście, a głośno robiło się o nich głównie dwa razy do roku, kiedy to rozpoczynał się festiwal Restaurant Week.

La Scala (sierpień 2023)

Kolejne symboliczne w pewnym sensie zamknięcie. Najpierw w okresie pandemicznym La Scala zniknęła z płyty Rynku w oparach płaczu właściciela przed telewizyjnymi kamerami, choć każdy w miarę rozgarnięty w klimatach wrocławskiej gastronomii wiedział, że to nie Covid okazał się czynnikiem decydującym. Po kilkunastu miesiącach nastąpiła niespodziewana reaktywacja w lokalu, którego czynszu nie udźwignęła wcześniej Jadka. Ta historia zakończyła się jednak dość szybko i trzeciej szansy raczej już nie będzie.

Bar Detes (sierpień 2023)

Mamy we Wrocławiu kilka miejsc, o których można śmiało powiedzieć, że wrosły się w klimat danego osiedla. Co za tym idzie, miały trwać na wieczność. Jak się okazuje w gastronomii nic nie trwa wiecznie, a zasiedziały na Kniaziewicza od… kilkudziesięciu lat bar Detes na pewno. Lokalna społeczność musi szukać innego miejsca na proste obiady w okolicy.

The Root (sierpień 2023)

Wegańska społeczność zanotowała w 2023 roku dwie poważne starty, a pierwszą z nich jest maleńki The Root. Bar słynący z fioletowego wegańskiego sushi i m.in. wrapów zamknął się pod konjiec roku po kilku dobrych latach funkcjonowania. Od chwili otwarcia rynek wegańskich restauracji zmienił się zdecydowanie, jest ich więcej, więc podobnym małym miejscom może być ciężko utrzymać się na powierzchni.

Skrytka vintage resto bar (wrzesień 2023)

Jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w okolicach Grunwaldu. Prosta kuchnia, fajny domowy klimat, właściciele na miejscu – niestety to, co działało przez parę lat, nie pozwoliło na utrzymanie restauracji w kolejnych latach. 

Cukiernia Wolak (wrzesień 2023)

46 lat i wystarczy. Znak czasów, że cukiernie działające od kilku dekad kończą działalność. Przyczyn jest oczywiście kilka – z jednej strony brak rozwoju, z drugiej totalna dominacja dyskantów i sieciowych piekarni we Wrocławiu.

Najadacze (październik 2023)

Druga po The Root wegańska miejscówka kończąca swoją przygodę z gastro w tym roku. Tym razem była to przygoda trwająca aż 11 lat. Najadacze byli drugą najstarszą wegańską knajpką we Wrocławiu po rynkowym Vega barze. Przez cały okres działania serwowali miks arabskiej i bliskowschodniej kuchni roślinnej. 

A które zamknięcia były tymi najważniejszymi i najsmutniejszymi dla Was?

Spodobał Ci się mój wpis? Polajkuj go, udostępnij, a po więcej zapraszam na Instagram oraz fanpage i TikTok. Używajcie naszego wspólnego, wrocławskiego hasztagu #wroclawskiejedzenie

Total 15 Votes
5

Napisz w jaki sposób możemy poprawić ten wpis

+ = Verify Human or Spambot ?

Komentarze

komentarze

Podobne artykuły

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polub nas na

103,169FaniLubię
42,400ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
1,420SubskrybującySubskrybuj
Agencja Wrocławska

Ostatnie artykuły