Gulu Gulu, warszawska marka znana z hot potu i chińskiego grilla, otworzyła swój pierwszy lokal we Wrocławiu, przy ulicy św. Mikołaja. Byłem, sprawdziłem, zjadłem lunch za 38 zł z napojem, mam swoje przemyślenia na temat Gulu Gulu Wrocław. Ręcznie wyrabiany makaron, pierożki w oleju chili i ostry wywar z pieprzem syczuańskim – oto właśnie chińska kuchnia, jakiej we Wrocławiu jeszcze nie było.
Gdzie? św. Mikołaja
GULU GULU WROCŁAW – CO ZJEŚĆ?
Gulu Gulu to trzecia restauracja tej mini sieci. Pierwsze dwie mieszczą się w województwie mazowieckim – w Piasecznie oraz Warszawie. Dla Wrocławia to pierwsze tak ciekawe miejsce w mieście, gdzie kuchnia chińska stoi na piedestale, a do tego jest autentyczna.
Co zjeść w Gulu Gulu Wrocław? Menu jest obszerne, obejmuje m.in. różnego rodzaju dania z ręcznie wyrabianym makaronem lamian – noodle, zupy, ale i hot pot z chińskimi składnikami. Ja zdecydowałem się wpaść w okresie lunchowym, kiedy to wybrana potrawa z karty kosztuje 38 zł z napojem. Brzmi bardzo atrakcyjnie, a jak smakuje?
Bardzo popularny, szeroki makaron Biang Biang w wersji wege to przyjemne, dające radość pełne glutenu danie z dodatkiem kilku warzyw. Największe wrażenie robią na mnie pierożki w oleju chilli. Przepyszne, z bardzo cienkim ciastem, opatulone tłuściutkim, ostrym sosem, a w środku zamknięte zostało słono-mięsne wnętrze. Totalna polecajka. Pikantny wywar Kung-fu lamian to po pierwsze wielka porcja, po drugie intensywny wołowy wywar, a po trzecie cieńszy makaron lamian. Smaczna rzecz, a wywar pełen syczuańskiego pieprzu solidnie grzeje.

KUCHNIA CHIŃSKA WE WROCŁAWIU – CZY GULU GULU TO NOWY TREND?
Kuchnia chińska we Wrocławiu nie była reprezentowana w odpowiedni sposób od lat, a pojedyncze rodzynki w postaci restauracji Chiński Wiatr czy Mandarin House to wyjątek. Mam nadzieję, że autentyzm oferowany w Gulu Gulu nieco zmusi kolejnych śmiałków chcących otwierać chińskie restauracje we Wrocławiu, aby mocno się postarać. Gulu Gulu na św. Mikołaja to pyszne miejsce, prawdziwe, z bardzo przyjemną obsługą oraz szerokim, ciekawym menu. Polecam.

Spodobał Ci się mój wpis? Polajkuj go, udostępnij, a po więcej zapraszam na Instagram oraz fanpage i TikTok. Używajcie naszego wspólnego, wrocławskiego hasztagu #wroclawskiejedzenie

