Weekend w Karpaczu. Jedzenie, Skijoering, jedzenie.
Do Karpacza jeździliśmy zazwyczaj weekendowo na narty i snowboard, ale, jako że pół roku temu urodził się nasz młody Kazik, tegoroczna wizyta w górskim miasteczku sprowadziła się do powdychania świeżego powietrza, spacerów i oczywiście jedzenia. Dodatkowo znajomi, z którym pojechaliśmy, od kilku lat mają problemy z kolanami,, więc o nartach mogą zapomnieć. Zjeżdżanie ze stoku […]
