6 interesujących piw na weekend dla każdego (II)


Tydzień temu ruszyłem na blogu z nowym czwartkowym cyklem piwnym, w którym mam zamiar przedstawiać Wam ciekawe propozycje na zbliżający się weekend. Przy pomocy Hurtowni Dobre Piwo z Wyścigowej, gdzie zaopatruję się w niezbędne napoje, dokonuję wyboru kilku opcji różnorodnych pod względem stylu, zawartości alkoholu, przystępności. Co tydzień na liście pojawiać się mają zarówno piwa dla beer geeków, jak i dla osób rozpoczynających swoją przygodę z najpopularniejszym napojem alkoholowym w Polsce.

Dzisiaj podrzucam jedną absolutną nowinkę, belgijską klasykę, coś kwaśnego, mocniej chmielonego i pozycję niespecjalnie kraftową, choć przygotowaną przez browar rzemieślniczy. Udanego weekendu. Dajcie znać jakie piwa polecacie do kolejnego zestawienia.

Porter Warmiński z wiśnią

Browar: Kormoran

Styl: porter bałtycki

Alk: 8,5% Ekstrakt: 23,5%

Podstawowa wersja porteru z Kormorana jest według mnie jednym z najlepszych reprezentantów stylu, a do sklepów właśnie trafiła ta z dodatkiem wiśni. W aromacie wyczuwalne są podobne nuty do tych w klasyku – jest czekolada, pojawia się paloność i trochę kawy, a gdzieś w tle zapach kojarzący się z suszonymi owocami. W smaku wychodzi natomiast zdecydowanie wiśnia. Na początku kwaśna, z czasem przechodząca w momentami – zwłaszcza po ogrzaniu – ulepkowatą słodycz. Jeśli lubicie portery, warto spróbować i potraktować jako ciekawostkę. Mi bardziej pasuje klasyczny Porter Warmiński, ale opcja z wiśnią powinna zadowolić wielbicieli słodkich piw.

Naftali

Browar: Golem

Styl: Norsk Sour Oatmeal Milk Farmhouse Hoppy Ale

Alk: 3,5% Ekstrakt: 10%

Zakochałem się w tym piwie od pierwszego łyka wziętego podczas festiwalu Beer Geek Madness i od tego czasu wracałem do niego kilkanaście razy. Nazwa stylu Norsk Sour Oatmeal Milk Farmhouse Hoppy Ale brzmi groźnie, ale kryje się pod nią niezwykle orzeźwiające, rześkie, kwaśne piwo, z przyjemnym cytrusowym aromatem i mleczną, gładką teksturą. Zaledwie 3,5% to jeszcze jeden atut, pozwalający traktować Naftali jako lekki napój na wieczór czy po pracy. Jeśli traficie na Naftali w sklepie, bierzcie w ciemno.

Lindemans Kriek

Browar: Lindemans

Styl: lambic

Alk: 3,5%

Niektórzy nazywają Krieka szampanem wśród piw. Myślę, że na to miano mogłoby zasłużyć kilka innych wywarów, ale sztandarowy produkt z Browaru Lindemans faktycznie potrafi wzbudzić zainteresowanie każdego, kto próbuje go pierwszy raz. Kriek to lambic fermentowany z niesłodzonym sokiem wiśniowym. Od pierwszego momentu urzeka jego piękny, jasnoczerwony kolor, spore wysycenie i ciekawy owocowy aromat. Przyjemny jest także lekko kwaskowy, zdecydowanie wiśniowy smak, z przebijającą się co jakiś czas słodyczą. Jeśli potrzebujecie fajne piwo dla żony, Kriek od Lindemansa powinien być dobrym wyborem.

Express IPA

Browar: Pinta

Styl: owsiane IPA

Alk: 6,3% Ekstrakt: 15,5%

Moja pierwsza styczność z tym piwem miała miejsce podczas Beer Geek Madness i przyznam, że wtedy nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia. Ostatnio odpaliłem butelkę raz jeszcze i odbiór zmienił się o 180 stopni. Ta owsiana IPA z dodatkiem CRYO, a więc chmielowego pudru, zapewnia bardzo ciekawe wrażenia sensoryczne. Od samego początku w aromacie pojawiają się klimaty cytrusowe i owoców tropikalnych. Bardzo świeże i zachęcające, podobnie zresztą w smaku, gdzie pojawiają się odczucia, które skojarzyć można z mieszanką pomarańczy i mango. Całościowo to naprawdę niezłe IPA, nie za ciężkie w odbiorze, choć z ponad 6% alkoholu.

Młot Swaroga

Browar: Perun

Styl: AIPA

Alk: 6,4% Ekstrakt: 16%

Do tej pory wybory piwa z Browaru Perun ograniczały się w moim wypadku głównie do bardzo udanego RIS-a Bafomet. Resztę produktów browaru spod znaku słowiańskiego bóstwa raczej podświadomie omijałem. Jakież było moje zdziwienie, kiedy do rąk wpadł mi Młot Swaroga. Bardzo solidna AIPA, buchająca pięknym kwiatowo-owocowym zapachem od razu po przelaniu jej do szkła. Jako, że takie kwieciste tematy w piwie należą do moich ulubionych, w momencie zaświeciła mi w głowie lampka, mówiąca – powinno być dobrze. I faktycznie jest dobrze, tym bardziej, że smak potęguje wysoka, intensywna, ale krótka goryczka. Nie jest za słodkie, co już jest dobrym sygnałem, bo wiele polskich AIPA cierpi nadmiar karmelu. Solidna pozycja.

Jurajska Pomarańcza

Browar: Na Jurze

Styl: fruit beer

Alk: 4,7% Ekstrakt: 16,5%

Ostatnie piwo w zestawieniu za każdym razem nieco odbiega od kraftowych tematów, ale jak pisałem wyżej, ma to być lista dla każdego, a sporo osób pisało mi pod poprzednim postem, że mile widziane byłoby w przyszłości piwo słodkie, łatwe w odbiorze. Taka jest Jurajska Pomarańcza, a więc pszeniczne piwo z dodatkiem m.in. skórki pomarańczy i soku malinowego. Stąd od razu skojarzenie, że to po prostu piwo z sokiem i faktycznie coś w tym jest. O ile lubicie słodycz w piwie i brak goryczki, a nie potraficie przekonać się do kraftowego piwa, to napój z Browaru Na Jurze można uznać za propozycję przejściową pomiędzy klasycznym eurolagerem a wstępem do świata kraftu.

Podrzucajcie w komentarzach swoje propozycje na przyszły tydzień.

Partnerem wpisu jest Hurtownia Dobre Piwo
ul. Wyścigowa 59
W poszukiwaniu ciekawostek warto śledzić Instagram hurtowni, gdzie na bieżąco pojawiają się zdjęcia nowych piw. Wywary z tekstu kupić możecie w sklepach 303 rodzaje piwa.
Total 4 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments