fbpx
4.1 C
Wrocław
wtorek, 5 marca, 2024

Burger Ltd – daleko do ideału

Niemal tradycją stało się, że niedługo po otwarciu kolejnych barów z burgerami, staram się w nich zjawić, żeby spróbować czy oto we Wrocławiu pojawiło się kolejne miejsce, w którym warto bywać. Tym razem padło na Burger Ltd, który idealnie wpisuje się w ostatni trend otwierania burgerowni w malutkich lokalach z 2-3 stolikami. Burger Ltd mieści się właśnie w takich dość ciasnych czterech ścianach przy ul. Ruskiej.

Wystrój lokalu jest nowoczesny, już na wejściu rzuca się w oczy wypisane na ścianie menu oraz standardowe ostatnio napoje w typie Fritz Coli. W ofercie znajdujemy burgerowe standardy oraz limitowane jak np. Burger Polski z oscypkiem czy Włoski z rukolą i suszonymi pomidorami. Ja decyduję się na Cheeseburgera za 17 zł, prosząc o dobrze wysmażone mięso oraz usunięcie pomidora, którego nie lubię i dodanie czegoś ostrego. Obsługa jest otwarta na doradzanie i uśmiechnięta, co dobrze rokuje. Proces przygotowywania burgera możemy śledzić siedząc przy stoliku.

Niestety, mimo obecności poza nami zaledwie czterech innych osób, oczekiwanie na podanie burgerów mocno się wydłuża, drugi zgrzyt. Drugi, bo pierwszym jest brak frytek, które, jak dumnie informuje menu: „frytki są chrupkie, długie i grube. Tajemnicą jest specjalnie wyselekcjonowany gatunek ziemniaków, z którego przyrządzamy frytki w domowy sposób”. Szkoda, bo zrobiliśmy sobie tylko smaka.

Po około 40 minutach na stół wjeżdża bardzo fajnie podany i smakowicie wyglądający burger.

burger ltd2

Otwieramy i wygląda dalej nieźle. Ser mimolette, ostry sos BBQ, czerwona cebulka, jalapeno i ogórek konserwowy.

burger ltd 3

Niestety, po chwili zauważam, że na burgerze leży pomidor, którego nie chciałem, trudno. Pierwszy gryz i kolejna wpadka – mięso jest różowe, choć miało być wysmażone. Nie ma problemu, zjem, ale w takim razie bezsensem jest pytanie się o stopień wysmażenia przy składaniu zamówienia.

burger ltd 4

Jem burgera mimo lekkiego poirytowania. Fajnie komponują się genialnie rozpuszczony ser mimolette i papryczka jalapeno. Tylko one. Mięso jest zbyt słabo doprawione, a przede wszystkim – jego smak totalnie ginie przez zbyt grubą i suchą bułkę, którą w międzyczasie trzeba było porozrywać i odłożyć część na talerz, żeby nie zasuszyć się na maksa.

Możliwe, że na całą opinię wpływ miały wcześniejsze wpadki, zwłaszcza chyba brak frytek, który wydaje mi się karygodnym błędem, zwłaszcza, że w Burger Ltd nie byliśmy przed samym zamknięciem, a niedługo po otwarciu.

Wydaje się, że panowie prowadzący lokal trochę przekombinowali, zwłaszcza z bułkami, które są po prostu słabe. Daleko im do mojego wrocławskiego ideału, czyli Pasibusa. Stopień wysmażenia także pozostawia sporo do życzenia. Byliśmy w Burger Ltd w czwórkę, a tylko dwie osoby otrzymały mięso wysmażone zgodnie ze złożonym zamówieniem.

Niektórzy mogą powiedzieć, że się czepiam, negatywnie oceniając większość wrocławskich miejsc, w których można zasmakować burgery. W swoich osądach jestem jednak sprawiedliwy, a moje opinie są subiektywne. Zdaję sobie sprawę, że każdy z nas ma inne preferencje. Biorę także zawsze pod uwagę fakt, że każdy kucharz może mieć słabszy dzień, co prawdopodobnie zdarzyło mi się raz w Burger Love. Kolejne odwiedziny w tym miejscu sprawiły, że zmieniłem swoje zdanie o ich burgerach o 180 stopni, na plus. Bardziej przychylam się jednak do opinii, że wykonanie smacznego burgera nie jest łatwe i nie każdy potrafi to zrobić. Tym bardziej teraz, w natłoku burgerowni, z których większość powstaje głównie z powodu mody, nie natomiast faktycznych umiejętności przygotowywania smacznej wołowiny.

Burger Ltd

Ul. Ruska 49, Wrocław

https://www.facebook.com/BurgerLtd?fref=ts

Total 0 Votes
0

Napisz w jaki sposób możemy poprawić ten wpis

+ = Verify Human or Spambot ?

Komentarze

komentarze

Podobne artykuły

7 KOMENTARZE

  1. Powiem Ci szczerze, że miałeś pecha, bo byłam tam chyba z 10 razy i zawsze burgery były tam cudowne. Jest to jeden z nielicznych wrocławskich lokali, który poleciłabym każdemu, kto lubi burgery oczywiście. Fakt nie podoba mi się wystrój, napoje i wielkość lokalu, ale burgery mają przepyszne. W szczególności te ostree;) Polecam odwiedzić ten lokal ponownie;) Pozdrawiam

    • Od dłuższego czasu przymierzam się do spróbowania tego ostrego burgera. Jak byłem pierwszy raz, było fatalnie. Dam jednak im jeszcze jedną szansę, na pewno.

      • Żeczywiście musiałeś mieć pecha. Dużo razy jadłam tam burgery i były doskonałe i pyszne. Jako miłośniczka ostrych potraw i sosów ( pokroju Mad Dog) polecam Ci u nich burgera „Czwórkę”. Jedyne miejsce we Wrocku, w którym można zjeść coś naprawdę ostrego. Warto dodać, że przed jego kupnem proszą o wypełnienie papierka, że jesz na własną odpowiedzialność (w celu eliminacji tzw. kozaków).

  2. bula – slaba tak jak mowisz. dmuchana sztuczna wata
    mieso – obleci, ale patrzac na brzegi kotleta wyglada na maszynowo formowany placek, wiec czy jest w takiej formie kupowany? juz przyprawiony? jego grubosc slabo pozwala wysmac go w pozadany sposob
    reszta dodatkow – ogorek konserwowy zamiast kiszonego lubie bardzo; salata lollo bianco nie nalezy do moich ulubionych zwlaszcza w burgerze; sos (mialem lagodny) niczym kompletnie nie zachwycil; se wydawa sie dosc lagodny jak na dobrej jakosci mimoletta
    frytki – to nie sa grube frytki; zbyt idalnie rowne jak na ciete recznie; smak i tekstura karton

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polub nas na

103,169FaniLubię
42,400ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
1,420SubskrybującySubskrybuj
Agencja Wrocławska

Ostatnie artykuły