10.2 C
Wrocław
środa, 28 września, 2022

Grand Kitchen – co zjeść we Wroclavii?

Wokół otwarcia, a jeszcze wcześniej samej budowy oraz projektu Wroclavii, a więc dworca autobusowego połączonego z galerią handlową, narosło mnóstwo kontrowersji. Że kolejna galeria, że jak to tak, dworzec będzie tylko dodatkiem, że w końcu tak monumentalna budowla nie pasuje do zagospodarowania terenu w okolicy Dworca Głównego. Znak czasów, jednym się podoba, innym nie, jeszcze inni nie zajmują stanowiska w tej kwestii, przyjmując Wroclavię jako część procesu rozwoju miasta, postępującego w podobnym kierunku jak ma to miejsce w innych miastach na zachód od Wrocławia. Ja ustawiam się raczej w tej ostatniej grupie, doceniam historyczną część architektury miasta, a jednocześnie rozumem, że tego typu obiekty po prostu wpisują się w nowoczesne myślenie o dużych i średnich miastach. Mniejsza jednak o to. Dziwny ze mnie gość, bo kiedy widzę informację o nowym centrum handlowym, automatycznie zerkam nie na listę sklepów, bo zakupy robię głównie w internecie, a gastronomii. Nie inaczej było tym razem, kiedy Wroclavia ogłosiła informację o restauracjach, a najbardziej zaciekawiła mnie formuła piętra restauracyjnego, urządzonego na podstawie konceptu znanego m.in. z warszawskiej Arkadii – Grand Kitchen.

Czym jest Grand Kitchen? To przede wszystkim strefa gastronomiczna w zdecydowanie innym ujęciu, aniżeli te dotychczas nam znane. Jest dużo ciekawie zaaranżowanej przestrzeni, dzięki czemu coś dla siebie znaleźć powinni rodzice z dziećmi, studenci, osoby pracujące przy komputerze czy ludzie spotykający się w celach biznesowych. Nowinką jest specjalny punkt przeznaczony do warsztatów kulinarnych, nad którymi pieczę sprawować będzie ambasadorka strefy Grand Kitchen we Wrocławiu, dobrze znana wszystkim właścicielka restauracji Menu Motto – Beata Śniechowska. To właśnie zwyciężczyni Master Chefa odpowiadać będzie za kolejny eventy kulinarne we Wroclavii – warsztaty, pokazy, szkolenia, a tych podobno ma być naprawdę sporo. Beata nie otwiera natomiast we Wroclavii restauracji, choć i takie głosy do mnie dochodziły.

Silny punkt całego kompleksu gastronomicznego stanowi obecność kilku lokalnych, wrocławskich lub też znanych ze stolicy Dolnego Śląska konceptów kulinarnych, co cieszy głównie ze względu na fakt, że są to marki, którym w większości można ufać, które znamy i zdecydowanie wybieramy ponad sieciowe bary. Tak więc w Grand Kitchen swoje lokale otwierają ETNO Cafe, Pasibus, Vincent, Frankie’s, Polish Lody, Lili Cafe, ale i kompletnie nowe na wrocławskim rynku Izumi Sushi, pierwszy w Polsce lokal Blue Frog lub Vapiano.

Ciekawsze koncepty, na które zwróciłbym uwagę w pierwszej kolejności:

Blue Frog – sieć znana dotychczas głównie w Chinach, od teraz pojawia się także w Polsce. W menu połączenie klasyki amerykańskiego BBQ i azjatyckich wtrętów. Steki i burgery mieszają się tu z kanapką z kaczką w sosie hoisin, tajską zupą na mleku kokosowym i spring rollsami

Izumi Sushi – restauracja japońska znana z Warszawy oraz Szczecina, gdzie cieszy się ciągle sporym zainteresowaniem. Karta, oprócz sushi, stanowi ciekawy przekrój przez japońskie smaki, zaczynając od edamame, zupy wonton i pierożków na przystawkę, poprzez owoce morza, aż po grillowaną kaczę czy pieczonego węgorza. 

Pasibus – Pasibusa nie trzeba we Wrocławiu nikomu przedstawiać. Ich specjalnością są burgery w różnorodnych konfiguracjach i rozmiarach, a także kanapki ze smażonym serem, własnoręcznie krojone frytki i kulki serowe.

Vincent – jeśli na śniadanie we Wroclavii, to na pewno do Vincenta, czyli piekarni połączonej z kawiarnią. Zapach świeżo wypiekanego pieczywa na pewno Was tu przyciągnie, gwarantuję.

ETNO Cafe – na kawę o każdej porze dnia zaprosi wrocławska palarnia ETNO

Masala Zone – kuchnia indyjska w centrum handlowym? Tego jeszcze we Wrocławiu nie było, a że mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska uwielbiają hinduskie klimaty na talerzu, Masala może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Vapiano – wraca do Wrocławia po latach nieobecności już jako znana w świecie sieć. Oferta Vapiano opiera się na znanych klasykach kuchni włoskiej – makaronach, pizzy i risotto, przygotowywanych na bieżąco na oczach gości.

W trakcie pierwszego weekendu działalności Wroclavii 21-22 października 2017, a co za tym idzie strefy Grand Kitchen, odbędzie się mnóstwo tematycznych imprez towarzyszących. Na żywo gotować będzie Beata Śniechowska, a podczas jednego z niedzielnych wejść także i ja u jej boku, z czego się niezwykle cieszę, bo to przesympatyczna osoba o sporej wiedzy kulinarnej. Także w niedzielę zaproszę Was na konkurs, którego szczegóły poznacie niebawem, dlatego śledźcie Facebooka WPK, będzie ciekawie i na pewno smacznie.

Total 36 Votes
9

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Komentarze

komentarze

Podobne artykuły

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polub nas na

103,169FaniLubię
42,400ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
1,420SubskrybującySubskrybuj
Agencja Wrocławska

Ostatnie artykuły