9.6 C
Wrocław
środa, 28 września, 2022

KoneSer – food truck na tak, stolików brak

Doceniam każdą innowację gastronomiczną we Wrocławiu, dlatego ze sporym zaciekawieniem przyjąłem informację, że na ulicy Namysłowskiej przystanął na dłużej food truck KoneSer, mający w swojej ofercie raclette – szwajcarski specjał, jakiego w stolicy Dolnego Śląska do tej pory nie można było spotkać.

Czym jest raclette? Odnoszę wrażenie, że większości Polaków kojarzy się z elektrycznym grillem przynoszonym w prezencie na imieniny, zaopatrzonym w kilka małych patelni, których zastosowania nikt nie znał. Taka rzeczywistość, bo i to popularne swego czasu urządzenie faktycznie nosi tę nazwę, ale w przypadku food trucka KoneSer chodzi o coś innego. Raclette to dojrzewający ser wytwarzany z mleka krowiego, który nie posiada specjalnych smakowych walorów przed podgrzaniem. Cała zabawa tkwi właśnie w odpowiednim ogrzaniu, ustawionego na stojaku obok ognia wielkiego bloku sera.

KoneSer ustawia się na co dzień tuż przy Hali Grafit na ulicy Namysłowskiej, bocznej Jedności Narodowej, gdzie każdego dnia spore tłumy wrocławian udają się w celu pozyskania pięciu stówek na swoje dzieci. Sam food truck wygląda na starannie wykonany projekt, do którego mogę mieć jedną podstawową uwagę – gdzie są stoliki do cholery?! Uliczne jedzenie, wiadomo, ale pomijając fakt, że pogoda w połowie kwietnia w ogóle zniechęca do korzystania z uroków streetfoodu, to przyjemnie byłoby po prostu stanąć, nie usiąść nawet, a właśnie stanąć, ale zjeść w miarę cywilizowany sposób, bo udawanie się ze swoim pakunkiem do auta niespecjalnie mi się uśmiecha.

Menu zmienia się w zależności od dnia – pojawiają się zupy, serowe kulki w panko, tart flambee, a jedynym stałym punktem programu pozostaje wspomniane już wcześniej raclette. Mnie udało się zawitać na Namysłowską dwukrotnie, dzięki czemu poza deserem spróbowałem każdej z pozycji w karcie. 

Całkiem udana jest zupa cebulowa (7 zł) – mocno aromatyczna, ze sporą ilością tymianku, a przy tym uwarzona na dość lekkim bulionie, którego gęstość podbija sporo pływającej w miseczce cebuli. Grzanka byłaby świetnym, wręcz wskazanym przez tradycję dodatkiem, gdyby tylko spędziła w piecu kilka sekund mniej. 

Danie główne, popisowe właściwie, owiane lekką tajemniczością raclette (18 zł), to skryta pod niemałą ilością roztopionego dopiero co sera porcja pikli – korniszonów, pieczarek i  cebuli, a także, w moim wypadku niestety, rukoli, która nijak nie chce mi pasować do opisanego przed chwilą zestawu. Sam ser to petarda – elastyczny, z delikatnie palonym aromatem i słodko-pikantnym smakiem. Pysznie się ciągnie, całość podkręca niezawodna w streetfoodowych warunkach prażona cebulka, nawet ziemniaczki, choć trochę za miękkie, spełniają swoją rolę. Problem mam jeden. Jest nim opakowanie, które skutecznie uniemożliwia odpowiednie wymieszanie składników, przez co wszystko je się osobno, a raczej nie o to chodzi.

Miałem też okazję zamówić tart flambee, czyli jak powiedzieliby niektórzy – alzackiej pizzy. Po części może tak, skojarzenia nasuwają się same, aczkolwiek pewne różnice widać gołym okiem. Żeby być sprawiedliwym, w dniu, kiedy akurat zdecydowałem się na tart flambee, zostałem poinformowany o tym, iż podczas produkcji ciasta coś poszło nie tak, dlatego też cena z 18 zł spadła do 12 zł. No i faktycznie, jakość spodu flamb pozostawiał sporo do życzenia. Zbyt cienki, zbyt suchy, uniemożliwiający zjedzenie dania w przystępny sposób. Smakowo jest nieźle – opcja ze szparagami, prosciutto i karczochami oraz sosem śmietanowym broni się sama. Jest lekko, kolorowo i różnorodnie. Zdecydowanie do poprawy podstawa, a więc ciasto, i jeszcze jedna rzecz – proszę, nie dodawajcie do wszystkiego rukoli. 

Ciężko mi oceniać food truck KoneSer jednoznacznie. Z jednej strony faktycznie – wpadki i niedopracowane schematy. Z drugiej z kolei, zdaję sobie sprawę, że to początek działalności auta, więc doceniam pomysł – innowacyjny na naszym rynku, ryzykowny, bo właściwie nieznany. Mimo wszystko wolę tego typu projekty, aniżeli 1726463 nijakie burgery. KoneSer, wiem, że się poprawisz, liczę na to i ściskam kciuki.

KoeneSer

Namysłowska 8

FB

Total 10 Votes
1

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Komentarze

komentarze

Podobne artykuły

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polub nas na

103,169FaniLubię
42,400ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
1,420SubskrybującySubskrybuj
Agencja Wrocławska

Ostatnie artykuły