5.1 C
Wrocław
czwartek, 18 kwietnia, 2024

DOJUTRA, czyli magia Pasażu Pokoyhof

Relacja z DOJUTRA już zagościła na blogu, ale nie mogłem sobie odpuścić okazji, żeby ponownie opisać to miejsce. Typowy upalny dzień, mnóstwo ludzi w mieście i cholerna chęć napicia się dobrego piwa w towarzystwie przyzwoitego jedzenia. Uwielbiam to miejsce od pierwszego momentu. Pasaż Pokoyhof imponuje klimatem, przez dziedziniec przechodzi przyjemny gwar, a otwarte wielkie drzwi lokali i wystawione na zewnątrz stoliki wręcz wołają – usiądź tu. Nic to, że pasaż powoli staje się hipsterską mekką, ciężko nie lubić tej lokalizacji.

Pierwsza sprawa, która ciągnie mnie do DOJUTRA – na barze zawsze dostaniecie piwo od Doctor Brew, mojego ulubionego browaru. Mało tego, akurat swój debiut miało kolejne piwo – Polaris. Zamawiam więc oczywiście, znajomi wybierają mniej goryczkowe napoje, a w międzyczasie przeglądamy kartę. Zarowno tą stalą, jak i druga, zmieniającą się każdego dnia. Jest środek tygodnia, więc nie ma wielkich kolejek, co zachęca nas do zamówienia kilku pozycji. Prosimy o frytki z parmezanem (6 zł), krem z białych warzyw (9 zł), tatara (10 zł), stripsy z kurczaka (10 zł) i quesadillę vege (10 zł), czyli zestaw typowo przekąskowy. Bierzemy piwo, siadamy na ogródku i, czekając na jedzenie, rozkoszujemy się wyborną atmosferą.

IMG_5282 IMG_5292 IMG_5283

Jako pierwsze na stoliku pojawiają się frytki i zupa. Frytki grube, dobrze wysmażone, posypane serem i pietruszką. Jako przekąska do piwa, jak najbardziej.

IMG_5287

Krem z białych warzyw i chrzanu z grzankami imponuje wyrazistością. Jest niezwykle gęsty, a na przód wybija się delikatnie ostry chrzan, dobrze współgrający z lżejszymi warzywami.

IMG_5289

Stripsy z kurczaka w chrupiącej panierce i towarzystwie sosu bbq oraz aioli, wylądowały na stoliku w liczbie sztuk trzech. Soczysta, lekko pikantna pierś z kurczaka, stanowi jakże standardową, ale i doskonałą przekąskę pod piwo.

IMG_5290Quesadilla vege z cukinią, cebulą, papryką i serem to najsmaczniejszy element menu DOJUTRA. Poprzednim razem jedliśmy opcję z wołowiną, która była świetna, podobnie jak ta wegetariańska. Zaskakuje świeżością, tortilla jest chrupiąca, a do zestawu dołączono pomidorową salsę. Jedyny minus – problemy ze zjedzeniem dania rękami.

IMG_5291Na koniec tatar. Niestety, on akurat nie był najwyższych lotów. Mięso twarde, za grubo zmielone i żylaste. No i do cholery – po co ta rukola?!

IMG_5294Pomimo niewielkich wpadek, DOJUTRA pozostaje jednym z moich ulubionych miejsc w tym mieście. Na pierwszy plan wysuwa się zdecydowanie luźna atmosfera oraz fakt, że zawsze dostępne są 2-3 rodzaje piwa od Doctora Brew. Jedzenie jest z jednej strony jedynie dodatkiem, a z drugiej bardzo fajnym uzupełnieniem oferty.

ranking4

DOJUTRA

ul. Św. Antoniego 2/4

facebook.com/dojutrabar

Click to add a blog post for DOJUTRA on Zomato

Total 0 Votes
0

Napisz w jaki sposób możemy poprawić ten wpis

+ = Verify Human or Spambot ?

Komentarze

komentarze

Podobne artykuły

5 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polub nas na

103,169FaniLubię
42,400ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
100ObserwującyObserwuj
1,420SubskrybującySubskrybuj
Agencja Wrocławska

Ostatnie artykuły