Powoli, czyli bezmięsna przyjemność


Powoli to jedno z tych miejsc, w których już byłem, ale wracam z nieskrywaną przyjemnością. Za pierwszym razem, zaraz po otwarciu, było bardzo przyjemnie, a co najważniejsze smacznie. Właśnie takie bary zaczynają wytwarzać niepowtarzalny klimat rozwijającego się w ekspresowym tempie Nadodrza, a już sama ulicy Rydygiera ze Znasz ich cafe i Narożnikiem, stanowi centralny punkt gastronomicznego rozwoju tych okolic.

Nie przedłużając – menu zmienia się codziennie, opiera się w większości na opcjach bezmięsnych, a każdego dnia pojawia się także jedno danie dla miłośników mięsa. Śniadania, zupy, dania główne, tarty i desery. Sporo tego, a na facebookowym fanpage’u Powoli istnieje możliwość śledzenia pojawiających się dań.

IMG_4076

Do Powoli trafiłem dwukrotnie w ciągu jednego tygodnia, w porze obiadowej, ale o dziwo nie miałem problemów ze znalezieniem miejsca przy stoliku. Na początek zamawiam ostrą zupę z czerwonej soczewicy (7 zł), która faktycznie przyjemnie rozgrzewa przełyk, a poza tym stanowi prawdziwą bombę różnorodnych smaków. Dużo cukinii, dużo pomidorów, gęsty wywar i trochę ziół. Słodko, kwaśno, ostro, tak lubię. Ciekawa pozycja na dzień dobry.

IMG_4077

Danie główne to mielone kotleciki z czerwonej fasoli z ryżem i surówką z marchewki (15 zł). Do tej pory jestem pod wrażeniem smaku kotletów, pomimo tego, że trochę za bardzo się rozpadały. Chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku, no i ten delikatny smak fasolki skontrowany wyrazistą i słodką cebulą karmelizowaną. Pełen odlot, a do tego pozycja obowiązkowa w Powoli – tak prosta, a tak idealna kemowa surówka z marchewki z ziarnami słonecznika. Tutaj nie trzeba mięsa.

IMG_4113

Zupa ogórkowa (7 zł) z potworną ilością mojego ulubionego majeranku musiała zagrać. Kwaśno-słodka, do tego intensywnie gorzki, lekko palący majeranek i sporo warzyw. Ot, taka domowa zupa, o której marzy się w chłodne dni.

IMG_4114

Zapiekanka buraczano-ziemniaczana z chrzanem (13 zł) sprawia, że po obiedzie czuję się spełniony. Tak banalna sprawa, a tyle przyjemności. To swego rodzaju gratin z nie za miękkich ziemniaków i buraków, które nawzajem przechodzą swoimi smakami. Słodkość buraka gra z kremowością ziemniaków, charakteru całości nadaje znajdujący się pomiędzy plastrami warzyw ostry chrzan, a wszystko jest zapieczone pod roztopionym żółtym serem, żeby nie było za lekko. 

Powoli zrobiło na mnie jeszcze większe wrażenie, niż ostatnio. Karta składa się w zdecydowanej większości z prostych dań, w których jednak czuć wkładane w ich przygotowanie serce. Smaki dobrze się komponują, ciężko przyczepić się do kompozycji dań, a ceny zwyczajnie zachęcają do odwiedzin. Ja będę wracać na pewno.

ranking4

Powoli

ul. Rydygiera 25/27

facebook.com/sniadaniaiobiady

Click to add a blog post for Powoli on Zomato

 

Total 0 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

Comments

comments